Entry: Notka nr któryś z kolei Sunday, January 11, 2004



Poki co nie wiem o czym zbytnio mam napisac, tyle tego jest. :)
Ale zaczac mozna od Wladcy Pierscieni, jakie mam odczucia na temat tego filmu?
Powrot Krola byl najdluzszy z calej tej sagi, ale nie sadze, zeby dlugosc filmu wplywala na jego jakosc. Mnie osobiscie film odrobinke znudzil, bylem do niego juz wczesniej negatywnie nastawiony po tym jak sie dowiedzialem, ze wycieli sceny z Sarumanem. Ale ogolnie rzecz ujmujac film nie byl taki zly, mojemu ojcu bardzo sie podobal, ale jemu nawet Matrix 3 by sie spodobal :]
Mnie natomiast brakuje filmow "o czyms", opowiadajacyh historie w niebanalny sposob, krecone z dala od wielkich wytworni i od "Holy wood:)". Chociaz Miramax swego czasu wprowadzila na rynek kilka filmow, ktore mi sie podobaly. Wielki uklon w strone Kevina Smitha - Silent Bob forever!!


A wlasnie mam film godny obejzenia :) Lubi ktos dreszczyk emocji? Jak cos to dajcie znac kto chetny wpasc do mnie i filma ogladac. Film nosi tytul "Glowa do wycierania" debiutancki film Davida Lyncha, swietnego rezysera. Jeszcze filmu nie widzialem, ale ponoc jest interesujacy tak przynajmniej wyczytalem z recenzji, chociaz qrc twierdzi, ze jest z leksza dziwny. Ale kto by go sluchal :P

A WIEC KTO SIE PISZE OGLADAC "GLOWE DO WYCIERANIA" ?? Dawac znac, bo samemu go sie boje ogladac ;) Termin do ustalenia z potencjalnymi ogladaczami.


A wlasnie! Wielkie pozdrowienia dla ludzi ktorych imie zaczyna sie na litere A, nie weim czemu ale jakos ta litera mi do gustu przypadla.

Moze kiedys jeszcze cos madrego mi do glowy wpadnie i to napisze, pozdrawiam

   3 comments

Milena
January 12, 2004   07:47 PM PST
 
EEE....
Coś mi się po...myliło.
To nie ma być 24 stycznia tylko 17 stycznia.
Za usterki i wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy:)))
fsh69
January 12, 2004   06:24 PM PST
 
heee w takim razie ja tez dziekuje za pzdr ;D i z checia wpadlabym na film ;P
Milena
January 12, 2004   04:24 PM PST
 
Po pierwsze: Chyba pozdrowienia też mnie dotyczą, bo moje imię zaczyna się na "A". Więc DZIĘKUJĘ i też POZDRAWIAM, choć to nie ma większego sensu takie pozdrawianie się, bo się codziennie widzimy (na szczęście lub na nieszczęście, jak wolisz).

Po drugie: Ja nie chcę Ci się wrąbywać na chatę i być może chcesz żeby inne osoby się wprosiły na film, ale jak byś nie miał nikogo interesującego to ostatecznie ja mogę Cię zaszczycić swoją obecnością.

Po trzecie: Pytanie retoryczne (mam nadzieję, że wpadniesz): Co robisz w sobotę 24 stycznia po południu i wieczorem? :)))

Leave a Comment:

Name


Homepage (optional)


Comments